lipiec24

I znów ta woda...Brzydka pogoda.

dodano: 24 lipca 2010 przez patrycja0303


Pada deszczyk , pada

Pada sobie równo

Raz spadnie na trawkę

Raz spadnie na g*wno :)

Tym jakże optymistycznym tekścikiem zaczynam swój dziesiejszy wpis. Jak zwykle trochę marudzenio-ględzenia. Chyba wolałam upały, może i gorąco ,ale chociaż sufit mi nie przeciekał. W całym domu sucho , a nad moim pokojem dziura w dachu. Nie zdążyli położyć mi nowego dachu przed opadami, więc teraz ( uważnie śledząc prognozy ) mogę sobie czekać z ręką  w... wiaderku, co stoi pod sufitem. Grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr ;/

Ale jeszcze tylko kilka dni i mi się fachowcy zwalą ... na dach ;)

Nie mogę się doczekać .

Nie ma to jak poetyckie opisywanie rzeczywistości . ;) Aż sama jestem na siebie zła, co ja za bzdury wypisuję .Ale jak człowiek zły to i głupi . Podobno .

Tupnę nóżką i krzyknę : ,,Ja chcę słońce .............. Aaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!"

Nie pomogło.

Dalej pada deszcz. Moja osobista powódź. Współczuję tym , którzy całe domy mieli zalane...

A Patra za godzinę jedzie do pracy, Na caaaałą noc. Super ... ;/


photo
Zachód słońca: .... Zdjęcie pochodzi z notki I znów ta woda...Brzydka pogoda.


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy